T.I -Mamo wychodzę krzyknełaś z
przedpokoju
Twoja Mama-Tylko nie wróć późno
T.I-Tak wiem mamo , bo coć może mi się
stać blabla bla mówiłaś mi to już parę razy
Twoja Mama-Wiesz ze się o ciebie
martwie
T.I- mam już 17 lat , w przyszłym roku
kończę 18
Twoja Mama – Ale i tak będziesz moja
mała córeczką
T.I-A ty moją najlepszą mama to okej
to wychodze
Wyszłaś z domu i zauwazyłaś ze ktos
za toba idzie .Przyśpieszyłaś kroku , zobaczyłaś , że ktoś
jest coraz bliżej zaczełaś biec nagle się przewróciłaś .
Zobaczyłaś ,że czarna postac w kapturze bierze cie na rece .
Zaczełaś krzyczeć , ale była już noc więc nikt nie chodzi o tej
porze . Nagle zakręciło ci się w głowie , zemdlałaś . Obudziłaś
się rano . Zobaczyłaś , że to nie jest twój pokój . Były tu
ciemne niebieskie ściany i nic nie było w pokoju tylko łóżko .
Przypomnialaś sobie tamtą noc zaczełaś krzyczeć , aż nagle
zobaczyłaś ….
Notatka:
Niedługo dodam następną częśc , i prosze jeśli czytasz daj komentarz to zajmuje pare sekund dziękuje za przeczytanie ;*
Superrr pisz dalej :*
OdpowiedzUsuń